Jednym z najczęstszych pytań, które pojawiają się przy rozmowach o spółce z o.o., jest kwestia ubezpieczenia zdrowotnego i emerytury. Wiele osób słyszało gdzieś, że w spółce „nie ma ZUS-u”, „nie ma NFZ” albo że „nie odkłada się na emeryturę”. Brzmi to groźnie i często budzi obawy, że przedsiębiorca zostaje bez żadnego zabezpieczenia. Rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej złożona. Spółka z o.o. nie zabiera zabezpieczenia społecznego. Ona po prostu zmienia sposób, w jaki można je budować.
W tym wpisie pokażę Ci, jak można zabezpieczyć się na wypadek konieczności leczenia (NFZ) oraz jak może wyglądać Twoja emerytura w spółce z o.o.
NFZ w spółce – brak czy po prostu wybór?
W jednoosobowej działalności gospodarczej sprawa jest bardzo prosta. Prowadzisz firmę, więc automatycznie płacisz składki i masz dostęp do publicznej opieki zdrowotnej. System jest obowiązkowy i właściwie nie ma tu miejsca na decyzję.
W spółce z o.o. sytuacja wygląda inaczej. Sam fakt bycia wspólnikiem albo członkiem zarządu nie oznacza automatycznego objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Innymi słowy – nie jesteś z góry wpisany w system składek.
Dla wielu osób brzmi to jak wada. W praktyce jest to raczej zmiana sposobu myślenia o zabezpieczeniu zdrowotnym.
Bo brak automatycznego NFZ nie oznacza braku możliwości korzystania z opieki zdrowotnej. Ubezpieczenie można zabezpieczyć na kilka różnych sposobów. Wiele osób robi to poprzez wynagrodzenie z powołania w zarządzie albo niewielką umowę zlecenia. Inni korzystają z dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego. Część przedsiębiorców jest również zgłoszona do ubezpieczenia przez małżonka.
Chcesz być na bieżąco z przepisami oraz tematami podatkowymi?
Możliwości jest kilka, a wybór zależy od sytuacji konkretnej osoby. Najważniejsza różnica polega na tym, że w spółce przedsiębiorca nie jest automatycznie wciągany w system. Może zdecydować, w jaki sposób chce zabezpieczyć dostęp do opieki zdrowotnej.
A możliwość wyboru to coś, czego w wielu innych formach prowadzenia działalności po prostu nie ma.
Polecam Ci przeczytać jeszcze mój artykuł – Jak mieć ubezpieczenie zdrowotne bez ZUS-u – KLIKNIJ TUTAJ aby przeczytać.
Czy emerytura w spółce z o.o. jest możliwa?
Drugi temat, który budzi jeszcze więcej emocji, to emerytura w spółce z o.o. Bardzo często pojawia się przekonanie, że skoro w spółce nie płaci się obowiązkowych składek emerytalnych, to przedsiębiorca „nie będzie miał żadnej emerytury”.
To jednak duże uproszczenie.
Brak obowiązkowych składek oznacza przede wszystkim jedno – nie odkładasz pieniędzy w państwowym systemie emerytalnym. A ten system działa w specyficzny sposób. Nie jest to konto oszczędnościowe, na którym odkładane są Twoje pieniądze. Jest to system pokoleniowy, w którym obecnie pracujący finansują emerytury obecnych emerytów.
W praktyce oznacza to, że wysokość przyszłych świadczeń zależy od wielu czynników: demografii, sytuacji gospodarczej, decyzji politycznych czy zmian w przepisach. Dlatego coraz częściej mówi się o tym, że przyszłe emerytury mogą być znacznie niższe niż te, które obserwujemy dzisiaj.
Właśnie dlatego część przedsiębiorców patrzy na brak obowiązkowych składek w spółce w zupełnie inny sposób.
Zachęcam Cię również do obejrzenia mojego filmiku na YT:
Emerytura i ubezpieczenie NFZ w spółce – zamiast jednego systemu – własna strategia
Spółka z o.o. daje możliwość podejścia do tematu emerytury w bardziej indywidualny sposób. Zamiast polegać wyłącznie na systemie państwowym, przedsiębiorca może budować własną strategię zabezpieczenia przyszłości.
Dla jednych będzie to odkładanie pieniędzy w programach takich jak IKE czy IKZE. Inni wybierają inwestowanie w nieruchomości, rozwój firmy, rynek kapitałowy czy inne formy budowania majątku.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy przedsiębiorca musi zrezygnować z systemu państwowego. W wielu sytuacjach można połączyć różne rozwiązania i stworzyć model, który będzie najlepiej dopasowany do indywidualnej sytuacji.
Najważniejsze jest jednak to, że spółka daje możliwość świadomego zaplanowania swojej przyszłości finansowej.
Spółka nie zabiera bezpieczeństwa – daje decyzyjność
W dyskusjach o spółce z o.o. często pojawia się przekonanie, że brak obowiązkowych składek oznacza brak zabezpieczenia. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.
Spółka nie odbiera przedsiębiorcy bezpieczeństwa. Ona zmienia sposób, w jaki można je budować.
Zamiast jednego obowiązkowego systemu pojawia się przestrzeń do podejmowania decyzji: jak zabezpieczyć dostęp do opieki zdrowotnej, jak planować przyszłą emeryturę i w jaki sposób budować długoterminowy kapitał.
Dla jednych będzie to zmiana wymagająca większej świadomości finansowej. Dla innych – ogromna zaleta.
Bo w świecie przedsiębiorczości możliwość wyboru często okazuje się największą wartością.