Spółka z o.o.

Limit 150 tys na samochód w firmie – o co w tym chodzi?

samochód w firmie

Limit 150 tys. zł wartości samochodu ogranicza możliwości wrzucania kosztów leasingu i użytkowania samochodu w koszty firmy. Limit dotyczy samochodów osobowych, które nie zostały zgłoszone do Urzędu Skarbowego.

Zasady rozliczenia samochodu do 150 tys

Jeżeli wartość samochodu nie przekracza 150 tys. złotych, możemy wrzucić w koszty raty leasingowe w całości. Rozliczamy 100% wartości netto oraz 50% wartości VAT. Koszty naprawy samochodu, tankowania itd. możemy wrzucić w koszty następująco: 75% wartości netto i 50% wartości VAT. Rodzaje kosztów możliwych do uwzględnienia zależą od umowy leasingowej.

Jeżeli wartość samochodu przekracza 150 tys. złotych, nie możemy wrzucić całej kwoty w koszty. Rozliczenie oblicza się proporcjonalnie, tj. musimy obliczyć, jaką procentową część wartości samochodu stanowi kwota limitu.

“Samochód w firmie”

to kompleksowe kompendium wiedzy, która przyda się każdemu przedsiębiorcy, który posiada samochód lub planuje jego zakup.

Przykład 1:

Romek kupił samochód za 123 000zł. W tym kwota netto to 100 000, a VAT to 23 000. Rata leasingowa wynosi 1845zł. W tym jest 1500zł netto oraz 345zł VAT-u. W takim wypadku Romek może w koszty firmy wrzucić pełną ratę 1500zł. Dodatkowo kwota VAT-u do zapłaty obniży mu się o połowę (50%) z 345zł, czyli 172,50zł.

Przykład 2:

Waldek kupił samochód za 246 000 zł. W tym jest 200 tys netto + 46 tys VAT-u. Musimy policzyć proporcję 200 tys do 150 tys stanowi 75%. Tym samym jeżeli faktura za najem długoterminowy lub leasing wynosi 2000 zł netto + 460 VAT-u w koszty możemy wrzucić 75% z 2 tys – czyli 1500 zł oraz połowę kwoty VAT-u – czyli 230 zł.

Jak to w Polskim prawie bywa i tutaj bywają wyjątki. W momencie kiedy przedsiębiorca chce wrzucić całość VAT-u w koszty może złożyć oświadczenie w urzędzie skarbowym, że ten samochód osobowy będzie używamy wyłącznie do celów służbowych. Wtedy kosztem może być cały VAT. Wiąże się z koniecznością prowadzenia kilometrówki.

Kiedy wiemy już w jaki sposób rozliczać koszty związane z ratami pozostaje pytanie, a co z pozostałymi kosztami utrzymania samochodu takimi jak ubezpieczenie, wymiany opon, naprawy itp. Tutaj zasada jest taka, że odliczamy 75% od kwoty netto oraz połowę VAT-u. Więcej na temat tego jak rozliczać koszty paliwa i VAT w firmie przeczytasz TUTAJ.

Przykład 3:

Pani Alicja jeździ leasingowym samochodem. W miesiącu kwietniu wydała na paliwo 1000 zł netto + VAT 230 zł, czyli 1230 zł. Dodatkowo zmieniła opony i zapłaciła za tą  usługę 300 zł netto + 69 zł VAT-u. W momencie rozliczenia miesiąca Pani Alicja będzie mogła wrzucić w koszty firmy:

Suma zakupów netto: 1000zł + 300zł = 1300zł

Suma VAT-u: 230zł + 69zł = 269zł.

Pani Alicja może wrzucić w koszt podatkowy 75% z kwoty 1300, czyli 975zł

Oraz 50% z VAT – czyli 134,50zł.

Chcesz być na bieżąco z przepisami oraz tematami podatkowymi?

Jak rozliczać samochody, które kosztują więcej niż 150 tys. złotych?

W przypadku, gdy właściciel firmy decyduje się na samochód, którego wartość przekracza 150 tys. zł (wyjątek stanowią samochody elektryczne) musi liczyć się z tym, że nie wrzuci on całej raty leasingowej w koszty. W takich wypadkach korzystamy z proporcji. Proporcję stanowi wartość samochodu w stosunku do kwoty 150 tys.

Przykład 1:

Jeżeli wartość samochodu leasingowanego wynosi 300 tys. zł, czyli kwota limitu jest równa 50% jego wartości, możemy wrzucić w koszty 50% każdej raty leasingowej.

Przykład 2:

Jeżeli wartość samochodu leasingowanego wynosi 200 tys. zł, czyli kwota limitu jest równa 75% jego wartości, możemy wrzucić w koszty 75% każdej raty leasingowej.

Czy ten limit dotyczy również większych samochód (dostawczych)?

Nie, limit wartości 150 tysięcy złotych obejmuje tylko samochody osobowe.

author-avatar

O Justyna Broniecka

Przedsiębiorca, menadżer. Od prawie 10 lat właścicielka i twarz marki ZUS to nie MUS. Jej misją jest edukacja i uświadamianie klientów odnośnie systemu podatkowego Chce, aby przedsiębiorcy wiedzieli jakie są możliwości oraz z czym wiążą się poszczególne wybory. Przeszkoliła ponad 5 tys osób. Jest często zapraszana na konferencje, wykładowca w szkołach wyższych. Jej szkolenia i wystąpienia oceniane są jako praktyczne, użyteczne i ciekawe. Fanka logicznego myślenia oraz ułatwiania sobie życia. Od prawie 10 lat członek międzynarodowej organizacji Toastmasters, gdzie doskonali swoje umiejętności przemawiania publicznego oraz zarządzania. Otrzymała tam najwyższy tytuł DTM (Distinguished Toastmaster). Prywatnie pasjonatka podróży, szczególnie do Afryki.