Spółka z o.o.

Czy warto wnosić wyższy kapitał zakładowy do firmy?

Czy warto wnosić wyższy kapitał zakładowy do firmy?

Zakładając spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, należy wnieść do niej tzw. kapitał założycielski, czyli kapitał zakładowy. Kapitał minimalny obecnie wynosi 5 000zł. Jednak wiele osób zadaje sobie pytanie, czy taki zostawić, czy wnieść wyższy.

Czym jest kapitał zakładowy

Kapitał zakładowy (kapitał założycielski) jest to pierwszy wkład wniesiony do spółki przez wspólników, w zamian za który wspólnicy nabywają równe udziały. Udział może mieć różną wartość, jednak najczęściej przyjmuje się, że 1 udział = 50 zł.

W przypadku, gdy kapitał wynosi 5000 zł – wtedy 100 udziałów dzielimy pomiędzy wspólników. Każdy z nich wnosi kwotę kapitału = ilość udziałów X 50 zł.

Kapitał wnosi się do spółki w momencie jej zakładania. Teoretycznie jest to moment przed założeniem spółki. W praktyce jednak najczęściej wspólnicy dokonują przelewów w momencie, gdy spółka jest już założona i posiada swojego konto bankowe.

Kapitał może jednak przyjąć zarówno wartość pieniężną, jak i niepieniężną (tzw. aport). Warunkiem koniecznym do uznania wkładu niepieniężnego za aport, jest zbywalność prawa do niego.

Aportem w spółce może być m.in.:  

  • prawo własności,
  • prawo użytkowania wieczystego,
  • wierzytelność wspólnika wobec osób trzecich
  • zbywalne prawa autorskie i majątkowe prawa własności przemysłowej
  • know-how
  • właścicielskie papiery wartościowej(akcje)

Warto jednak zaznaczyć, że przy zakładaniu spółki z o.o. drogą elektroniczną, czyli w trybie S24, kapitał zakładowy wnosimy tylko i wyłącznie w formie pieniężnej. Wspólnicy spółki mają na to 7 dni od dnia wpisu do KRS. Aby móc skorzystać z opcji kapitału w formie aportu należy spółkę założyć drogą tradycyjną – mam na myśli zawarcie umowy spółki u notariusza.

Bez względu na to, czy wspólnicy wniosą kapitał 5 000 zł, czy wyższy – muszą wskazać go w umowie spółki.

Jaka jest minimalna wysokość kapitału założycielskiego?

Jego minimalna wartość w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wynosi 5000 zł. Nie ma górnej granicy wysokości kapitału zakładowego.

Ustalony na początku kapitał zakładowy można w przyszłości podwyższyć lub obniżyć. Należy pamiętać, że każda zmiana kapitału zakładowego wymaga zmiany w zapisach umowy spółki. Dlatego bardzo często, aby uniknąć takiej sytuacji, do umowy spółki zostaje dodany punkt, że kapitał może być zmieniony w określonym zakresie bez konieczności zmian w umowie spółki. 

Np. Kapitał może zostać zwiększony do 500 000 zł bez konieczności zmiany umowy spółki.

“VADEMECUM SPÓŁKI Z O.O.”

Kompleksowa pozycja omawiająca prostym językiem wszystkie aspekty prowadzenia firmy w formie spółki z o.o..

Czy mogę swobodnie korzystać z kapitału zakładowego?

Bardzo często nadal funkcjonuje przekonanie, że kapitał należy wpłacić i on na zawsze musi zostać na koncie spółki. Jednak w praktyce  jest on głównym źródłem finansowania transakcji gospodarczych. Spółka zatem może dysponować nim, ale zgodnie z celem jej działalności. Oznacza to, że wkłady wniesione w określonej formie – pieniężnej lub niepieniężnej – mogą być wydawane na realne koszty spółki. Mówi się o tym, że kapitał może zostać zamieniony na inne dobra.

Przykład 1: Spółka, która ma kapitał zakładowy w wysokości 500 000 zł, postanawia zakupić nieruchomość, która będzie służyła jako magazyn za kwotę 300 000 zł. Zakup ten może sfinansować z kapitału założycielskiego, a miejsce tej kwoty zajmie w majątku spółki zakupiona nieruchomość.

Przykład 2: Świeżo zarejestrowana spółka z kapitałem zakładowym w wysokości 200 000 zł, przeznacza część swojego majątku na zakup towaru – 60 000 zł oraz samochodu dostawczego – 90 000 zł. Samochód staje się majątkiem spółki. Jeżeli firma np. po miesiącu sprzeda zakupiony towar za kwotę 80 000 zł, to wówczas 60 000 zł przeznaczy na pokrycie kapitału zakładowego a kwota, która pozostanie będzie zyskiem.

Chcesz być na bieżąco z przepisami oraz tematami podatkowymi?

Czy warto zatem wnosić wyższy kapitał zakładowy do firmy?

Wysokość kapitału spółki z o.o. jest dla wierzycieli informacją o ewentualnej kwocie „zabezpieczenia” w przypadku zobowiązań. Na podstawie wysokości kapitału zakładowego wierzyciele spółki mogą oceniać jej (przypuszczalną) wypłacalność. W związku z tym podwyższenie tego kapitału może być sposobem na zyskanie zaufania w oczach kontrahentów lub kredytodawców (szczególnie banków).

Jednakże to, że kapitał jest wpisany w stopkę firmy, nie jest równoznaczne z posiadaniem takiej gotówki. Wpłacamy go na początku istnienia firmy i może być wydawany na utrzymanie spółki. Ponadto w przypadku zakładania spółki drogą klasyczną, kapitał może przybrać formę niepieniężną np. know-how.

W mojej ocenie, jeżeli z jakiś praktycznych powodów np. otrzymania licencji, podpisania ważnej umowy (zdarzyło mi się słyszeć, że galeria handlowa podpisywała umowy na tzw. wyspy sprzedażowe jedynie z firmami mającymi kapitał minimalny 50 tys. zł lub więcej), startowania w przetargach itp. nie potrzebujesz mieć wyższego kapitału niż minimalny 5 tys. złotych to nie warto go wnosić.

To, że w stopce spółki widnieje informacja o kapitale zakładowym rzędu 1 mln złotych, prawie nigdy nie oznacza, że tyle pieniędzy spółka ma na koncie. Na skutek czego, coraz rzadziej zwraca się na to uwagę. Zatem, co do zasady kapitał założycielski w minimalnej wysokości 5 000 zł jest absolutnie wystarczający.

Jak sfinansuję koszty spółki?

W przypadku, gdy wspólnicy decydują się na wprowadzenie do spółki kapitału minimalnego 5 tys. złotych może okazać się, że brakuje w firmie pieniędzy na jej rozruch. Tutaj często pytacie mnie – jak sobie wtedy poradzić. Sposobów jest kilka – można wpłacić kapitał zapasowy, można też udzielić spółce pożyczki. Mam na myśli to, że z mojego punktu widzenia, chociażby pożyczka jest lepszą opcją niż wysoki kapitał zakładowy. Spółka pożyczkę musi zwrócić – a kapitał już na zawsze zostaje własnością spółki.

Jak pewnie zauważasz, kapitał zakładowy wyższy niż 5 tys. zł ma sens jedynie w biznesowo uzasadnionych przypadkach. A sam fakt posiadania wysokiego kapitału na początku wcale nie oznacza, że spółka jest wypłacalna. Jednak każdorazowo decyzja ta zostaje dla wspólników powstającej spółki.

author-avatar

O Justyna Broniecka

Przedsiębiorca, menadżer. Od prawie 10 lat właścicielka i twarz marki ZUS to nie MUS. Jej misją jest edukacja i uświadamianie klientów odnośnie systemu podatkowego Chce, aby przedsiębiorcy wiedzieli jakie są możliwości oraz z czym wiążą się poszczególne wybory. Przeszkoliła ponad 5 tys osób. Jest często zapraszana na konferencje, wykładowca w szkołach wyższych. Jej szkolenia i wystąpienia oceniane są jako praktyczne, użyteczne i ciekawe. Fanka logicznego myślenia oraz ułatwiania sobie życia. Od prawie 10 lat członek międzynarodowej organizacji Toastmasters, gdzie doskonali swoje umiejętności przemawiania publicznego oraz zarządzania. Otrzymała tam najwyższy tytuł DTM (Distinguished Toastmaster). Prywatnie pasjonatka podróży, szczególnie do Afryki.